Postanowiłam dzisiaj opowiedzieć co takiego zrobiłam, żeby wyglądały one jak z reklamy tuszu do rzęs!
Obawiałam się pierwszego przyklejania ich ale poszło całkiem dobrze, a co najważniejsze efekt był niesamowity! Spodobał mi się do tego stopnia że zaczęłam codziennie je nosić. Obalam mit że swoje rzęsy niszczą się przez doklejanie sztucznych.W moim przypadku nie wypadają, a ich stan jest taki sam jest wcześniej. Mimo regularnego czyszczenia niestety trochę się zniszczyły więc zamówiłam kolejne. Tym razem dwie pary ponieważ zaraziłam nimi moją mamę :)
Często padają pytania odnośnie tego jaki wybrać klej aby był skuteczny i nie powodował uczuleń. Dużo pozytywnych opinii słyszalam na temat kleju Ardell Striplash Adhesive Duo, dlatego właśnie na taki się zdecyowałam. Zawiera on lateks, więc jest elastyczny i mocny. Jest koloru białego, który po wyschnięciu staje się bezbarwny.




